piątek, 10 stycznia 2014

Leniwy kot

Prawie mi przeszło, ale przez cały tydzień mój rudzielec dzielnie mi towarzyszył... w spaniu:) Zrobiłam mu portret:)







... a to oryginał :)

środa, 8 stycznia 2014

Red fox

Przeziębienie tak mnie rozłożyło, że dostałam zadyszki zmywając gary, kto widział moją kuchnię wie że jest to spora ekwilibrystyka i dla zdrowego człowieka.
Odżywając po tym wyzwaniu zauważyłam irytujący ubytek w tynku nad łóżkiem, próbowałam go zagipsować, ale nie wyszło (babka wiele razy próbowała w tym samym miejscu powiesić święty obrazek ale tynk składa się z piachu zmieszanego chyba ze śliną) więc używszy szablonu od poprzedniego białego lisa zrobiłam rudego i nocny pejzaż. Żeby miał więcej wymiarów użyłam wianka z winorośli, który został mi po świątecznych wyrobach.



niedziela, 5 stycznia 2014

Lis

Zakatarzyłam się więc siedzę w domu i kombinuję bo ile można oglądać telewizję albo siedzieć na fejsie? Ostatnio podobają mi się modne zresztą od jakiegoś czasu motywy z dzikimi zwierzętami więc postanowiłam wyciąć wianek ze śnieżnym lisem.


sobota, 28 grudnia 2013

Święta, święta i po świętach......

Tyle się działo że nie miałam czasu opublikować posta....


Choinka na deptaku - ozdoby przedstawiają kierunki w naszej szkole, jak dostanę resztę zdjęć to pokażę wszystkie. 












 Pułapka na chytrą babę, chyba zadziałała bo podobno było spokojnie...


 W tym roku zrobiłam sporo dekoracji, słońce je podkreśliło, choinka też duża i w stylu vintage, wszystkie ozdoby z lat 60 i 70, nawet starsze, szkoda że nie mogę mieć prawdziwej choinki, ale jedyne miejsce gdzie mogłaby stanąć jest przy kaloryferze....
















 ps. ktoś, gdzieś widział ładne doniczki na fiołki?













Brak prawdziwej choinki zrekompensowałam sobie wiankami z naturalnych iglaków, szyszek i gałęzi.


 Tymczasem, nic sobie nie robiąc z pory roku poziomka świruje jak w czerwcu:)



....  a Kajtek ma wszystko tam gdzie zwykle....


Stars and glas

Ostatni z zimowych wianków- gwiazdki i kryształki....