Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 grudnia 2018

Święta, święta...

Jesień minęła tak szybko, że nawet nie zauważyłam, jeszcze szybciej grudzień. Żeby całkiem nie pominąć świątecznej atmosfery zrobiłam sobie w domu hygge :) Mam całkiem sporą kolekcję bombek, ale niestety odkąd adoptowałam bezdomnego beniamina nie mam już miejsca na choinkę w prawdziwym tego słowa znaczeniu. Na zdjęciach moje vintage centrum zarządzania wszechświatem. Wiem, że dwa fotele to za dużo ... ale jeden należy do kota :D

























czwartek, 23 listopada 2017

Chmury

Prognozy pogody nieubłaganie zapowiadają zbliżającą się zimę. Bronię się jeszcze przed ozdobami świątecznymi, więc dzisiaj chmury śniegowe.




niedziela, 3 stycznia 2016

Kot

Mróz przyszedł a jutro trzeba wrócić do szkoły.... zrobiłam sobie więc krzepiącą ozdobę na drzwi od pracowni (trochę większe niż A4)


niedziela, 5 stycznia 2014

Lis

Zakatarzyłam się więc siedzę w domu i kombinuję bo ile można oglądać telewizję albo siedzieć na fejsie? Ostatnio podobają mi się modne zresztą od jakiegoś czasu motywy z dzikimi zwierzętami więc postanowiłam wyciąć wianek ze śnieżnym lisem.


sobota, 28 grudnia 2013

Święta, święta i po świętach......

Tyle się działo że nie miałam czasu opublikować posta....


Choinka na deptaku - ozdoby przedstawiają kierunki w naszej szkole, jak dostanę resztę zdjęć to pokażę wszystkie. 












 Pułapka na chytrą babę, chyba zadziałała bo podobno było spokojnie...


 W tym roku zrobiłam sporo dekoracji, słońce je podkreśliło, choinka też duża i w stylu vintage, wszystkie ozdoby z lat 60 i 70, nawet starsze, szkoda że nie mogę mieć prawdziwej choinki, ale jedyne miejsce gdzie mogłaby stanąć jest przy kaloryferze....
















 ps. ktoś, gdzieś widział ładne doniczki na fiołki?













Brak prawdziwej choinki zrekompensowałam sobie wiankami z naturalnych iglaków, szyszek i gałęzi.


 Tymczasem, nic sobie nie robiąc z pory roku poziomka świruje jak w czerwcu:)



....  a Kajtek ma wszystko tam gdzie zwykle....