Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wrap. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wrap. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 września 2013

Żołędzie

Nie da się ukryć, jesień zbliża się wielkimi krokami, czas więc na jesienne ozdabianie domu. W tym roku obrodziły żołędzie.  Kasztany chorują i są coraz marniejsze, co przekłada się tez na owoce, natomiast wszystkie odmiany dębów produkują niesamowite ilości żołędzi. Postanowiłam je wykorzystać.
Powstał wianek i kula. Próbowałam też zrobić drugą kulę z kasztanów ale są zbyt nieregularne i śliskie, więc skończyło się zmarnowaną kulą ze styropianu i bąblem na palcu od kleju na gorąco. Przypominam że przy każdej pracy z gorącym klejem trzeba uważać na palce, bo rozgrzewa się do prawie 100 stopni i jak kapnie na ciało przywiera i odłazi ze skórą.



wtorek, 11 czerwca 2013

Różany wianek- wersja 2

Zbliża się sezon ślubno- weselny więc dekoracje tego typu są na czasie.
Trochę zmieniłam kolory i kształt wianka (poprzedni- http://pikczerforticzer.blogspot.com/2013/06/roze.html ). Błogosławiony wynalazca kleju na gorąco, ale trzeba z nim bardzo uważać, jeśli kapnie na skórę wtapia się w nią i nie ma sposobu bezboleśnie go odkleić i trzeba pamiętać, że rozgrzewa się do prawie 100 stopni! Całe szczęście miałam penthenol i plastry z Kubusiem Puchatkiem.
Odkryłam że do modelowania kwiatów najlepiej nadają się kartony Canson 150g/m², nie są tanie ale gama kolorów i efekt warte są jego ceny.